09.09.2022

Aż 4,2 promila alkoholu w organizmie miał rowerzysta zatrzymany przez zduńskowolski patrol ruchu drogowego.

Dla 41-latka kontrola zakończyła się mandatem 2 500 złotych. Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest nieodpowiedzialne i może zakończyć się tragicznie.

źródło: policja.pl, KPP w Zduńskiej Woli

Sprawdź pozostałe newsy ze Zduńskiej Woli

Niestety, pomimo apeli policjantów, w dalszym ciągu zdarzają się bezmyślni kierowcy, którzy narażają siebie i innych na niebezpieczeństwo kierując w stanie nietrzeźwości.

7 września 2022 roku w miejscowości Tymienice zduńskowolscy policjanci ruchu drogowego kontrolowali prędkość pojazdów. Około południa zobaczyli, że w ich stronę, ścieżką rowerową jedzie „wężykiem” rowerzysta. Policjanci zatrzymali cyklistę do kontroli, wylegitymowali go i zbadali stan trzeźwości. Okazało się, że 41-latek miał w organizmie 4,2 promila alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2 500 złotych.

Nietrzeźwy kierujący łamie prawo, ale przede wszystkim naraża siebie i innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo. Dotyczy to zarówno kierujących samochodami jak i jednośladami. Alkohol znacznie wydłuża czas reakcji. Zaburza ostrość widzenia i wyczucie odległości od potencjalnej przeszkody. Pogarsza percepcję i zdolność oceny sytuacji, co może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych. Rowerzyści należą do grupy niechronionych uczestników ruchu. Nie chroni ich karoseria, co wiąże się z tym, że w przypadku zderzenia z samochodem nie unikną poważnych obrażeń.