FAQ – Wirtualna Galeria Sztuki

Odpowiedzi na pytania dotyczące galerii sztuki, które zadawaliście w mailach.

Q: Na czym polega Wirtualna Galeria Sztuki Zduńskowolskiej?

A: To miejsce dla artystów ze Zduńskiej Woli, tworzących w tym mieście i/lub o Zduńskiej Woli. Wirtualna galeria, czyli miejsce, w którym artyści mogą pochwalić się tym, co robią. Wszystkie prace przekazywane są dobrowolnie. Mogę nawet narzucić na nie znak wodny, żeby ktoś nazbyt chętny nie miał łatwego zadania w “pożyczeniu” jakiegoś dzieła.

Q: Jak mogę przesłać prace i jakie są wymagania?

A: Wszystkie prace najlepiej wysyłać mailem na kontakt@mojazdunskawola.pl. Gdybyś miał/a jakiekolwiek pytania, też śmiało proponuję tę drogę kontaktu. Zdjęcia lub skany oczywiście w takiej jakości i oświetleniu, żeby wyglądały jak najlepiej. Sam przecież wiesz, jak Twoje dzieło powinno się prezentować w galerii sztuki!

Q: Czy mogę przesłać tylko obrazy?

A: W żadnym wypadku nie będę ograniczać artystów! Malujesz? Świetnie. Rzeźbisz? Ekstra! Ślij zdjęcia jak najszybciej!

Q: Co z fotografią? To też sztuka!

A: O ile obrazy wymagają sporo pracy, zdarza się, że fotografią zajmują się osoby, dla których aparat w telefonie jest na równi z lustrzanką i nie widzą różnicy miedzy efektami końcowymi.
Jasne, chętnie przyjmę i fotografie. Tutaj jednak są pewne ograniczenia, żeby nie zalała nas fala selfie pod ratuszem: Fotograf sam sobie musi wysoko postawić poprzeczkę, a zdjęcia muszą tematycznie wiązać się ze Zduńską Wolą – im na nich mniej ludzi, tym lepiej. Niech to będą zdjęcia “artystyczne”, a nie fotoreportaże z życia miasta.

Q: Co będę miał z tego, że prześlę swoje prace?

A: Ode mnie wdzięczność. A kto wie, czy nie pojawi się ktoś, kto zechce na przykład kupić jakiś obraz…
Przy okazji możesz ZA DARMO dostać swoje miejsce w sieci, z kuszącym adresem mojazdunskawola.pl/imięinazwisko, którym z powodzeniem będziesz mógł dzielić się w internecie z rodziną i znajomymi (tak jak mają już inni, np. Karolina Treler czy Bogdan Galewski).

Q: Ile będzie mnie to kosztować?

A: Trochę czasu potrzebnego na zebranie swoich prac, zeskanowanie/obfotografowanie ich i przesłanie do mnie. Nie pobieram żadnych opłat, nie mam takich zamiarów. Sztuka dla sztuki!

Q: Czy muszą to być prace, które mam na sprzedaż?

A: Oczywiście że nie. To właśnie przewaga wirtualnej galerii. Jeśli masz zdjęcia sprzed pięciu lat, ale uważasz, że akurat ten obraz był dziełem twojego życia… Pochwal się! Nikt przecież nie powiedział, że wszystko jest na sprzedaż…

Q: Czy jeśli maluję dla siebie, nigdy nigdzie się tym nie chwaliłem, mogę przysłać swoje prace?

A: Oczywiście! Kiedyś trzeba zacząć się chwalić! Kto wie, jak wyglądałby świat, gdyby wszystkie wielkie dzieła trafiły do szaf…

Q: Czy muszę podawać kontakt do siebie?

A: Nie. W zupełności wystarczy mi imię i nazwisko lub pseudonim artystyczny, pod którym chcesz prezentować swoje prace. Jeśli nie chcesz, by ludzie mogli się z tobą kontaktować (na przykład w celu kupna obrazu itp), to ja na siłę takiej możliwości tym ludziom stwarzać nie będę. Chciałbym, żeby ludzie mogli chwalić się swoimi dziełami swobodnie i bez stresu, że o północy ktoś będzie dzwonić o namalowanie obrazu…

Q: Co planujesz zrobić z tymi wszystkimi pracami?

A: Będę je chwalić w internecie i zachęcać innych do ich oglądania. Moim marzeniem jest zrobić w przyszłości prawdziwą wystawę z zebranych prac autorów. Liczę na to, że się uda.

Q: Co właściwie masz z tego, że udostępniasz to ludziom za darmo?

A: To moje hobby. Zainwestowałem trochę funduszy i mnóstwo czasu w tę stronę. Reklamy, które się wyświetlają, nie pokrywają nawet 1/3 kosztu serwera, ale… Stworzyłem miejsce, którego brakowało mi w sieci. Galeria jest kolejnym krokiem. Uwielbiam tworzyć, lubię kiedy tworzą inni. Jeśli mogę pomóc w tym procesie twórczym – uważam że warto to zrobić. Jeśli chcesz mi pomóc, daj znać znajomym i rodzinie o stronie. Im więcej ludzi o niej usłyszy, tym więcej motywacji będę miał do dalszej pracy!

Q: Czy może się zdarzyć, że praca nie zostanie opublikowana?

A: Niestety, może. Jeśli uznam, że zdjęcie się nie nadaje (bo na przykład jest zbyt słabej jakości albo temat jest zbyt bulwersujący), dam ci znać. To mimo wszystko moja strona i chciałbym prezentować na niej treści, z których nie będę musiał się później tłumaczyć. Dotyczy to zwłaszcza fotografii. Tu też warto pamiętać, że za prace opublikowane będziemy w razie czego odpowiadać po równo… Ja, bo opublikowałem, i ty, bo (załóżmy) zrobiłeś takie zdjęcie i udostępniłeś innym… Po prostu szanujmy siebie i innych, a wszystko będzie w porządku.

Q: Czy przesylając swoje prace, przekazuję jakieś prawa autorskie?

A: Nie jestem prawnikiem, ale też nie mam chrapki na niczyje prace. Będę jednak wdzięczny, jeśli w mailu z pracami napiszesz mi adnotację “przesyłając poniższe prace oświadczam, że jestem ich jedynym autorem a ich temat i treść nie narusza żadnych praw osób trzecich”. Jeśli jeszcze wyrazisz mi zgodę na użycie tych prac lub ich części na promocję strony (typu grafiki na facebooku promujące galerię), będę bardzo wdzięczny. Przede wszystkim pamiętajmy o jednym: robię to dla artystów, więc liczę na to, że wszyscy zrozumieją, że to forma promocji, a nie jakieś próby wyzysku. Po prostu wzajemnie sobie pomagajmy i bawmy się dobrze.