Dariusz Piekarczyk wziął udział w charytatywnym wyzwaniu „Bańki dla Samuela”. Spędził 12 godzin w chłodni, by pomóc zebrać milion złotych.

Ogólnopolska akcja zorganizowana w Warszawie przez Fundację Rekordziści i Łukasza Szpunara polegała na przebywaniu przez 12 godzin w chłodni i wielokrotnym wchodzeniu do bardzo zimnej wody.

Dariusz Piekarczyk, znany jako Wilk Polarny, zanurzył się w lodowatej wodzie aż dwanaście razy, spędzając w niej za każdym razem około pięciu minut. Wyzwanie zakończyło się ustanowieniem rekordu świata, którego oficjalne zatwierdzenie jest obecnie w toku.

Cel: milion złotych dla Samuela

Najważniejszym elementem wydarzenia była jednak realna pomoc. Akcja ma nagłośnić zbiórkę na leczenie i rehabilitację małego Samuela, który zmaga się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym oraz problemami ze wzrokiem. Celem jest zgromadzenie miliona złotych na specjalistyczną opiekę nad chłopcem.

Jak podkreśla Dariusz Piekarczyk, w takich chwilach własne granice schodzą na drugi plan, a liczy się cel i wsparcie drugiego człowieka.

Każdy może pomóc

Aby wesprzeć chłopca, nie trzeba morsować. Organizatorzy akcji „Bańki dla Samuela” zachęcają do wpłacania środków na oficjalną zbiórkę – liczy się każda, nawet symboliczna kwota.

Dodatkowo każdy może włączyć się w promowanie inicjatywy: wystarczy nagrać krótki film z puszczaniem baniek mydlanych w wodzie lub podczas kąpieli, nominować kolejne osoby do zadania i udostępnić informację o zbiórce.

zdjęcia nadesłane przez Dariusza Piekarczyka

materiał stworzono korzystając z narzędzi AI